Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

W szkockim folklorze aż roi się od tego typu zwierząt. Pies ziemny rzekomo zamieszkuje cmentarze w Banffshire. Podobno ryje ziemię w poszukiwaniu zwłok, które następne pożera (dlatego jest nazywany również świnią cmentarną). Źródłem informacji o tej istocie jest artykuł Alexandra Dentona i kronikarza kryptozoologa Davida Heppela, zamieszczony w tomie Scotish Studies z lat 1992-1993. Zawiera on następujące informacje.

W liście z 1917 roku, znajdującym się obecnie w archiwach Wydziału Historii Naturalnej Muzeów Szkocji, pan A. Smith donosi, że około 50 lat wcześniej jego ogrodnik wykopał psa ziemnego w jego gnieździe, podczas orki na równinie zalewowej. Zwierzę zaatakowało go i przegryzło but. Zabił je więc, a zwłoki przyniósł do domu.

Było barwy brązowej i wykazywało podobieństwo do szczura. Miało jednak wydłużoną głowę, jak pies [myśliwski] i, w odróżnieniu od szczura, puszysty ogon. Co pewien czas znajdowano ich gniazda podczas orki, niezwykle rzadko jednak widywano same zwierzęta, które podobno chętnie grasowały na cmentarzach. Okaz wykopano w sąsiedztwie starego cmentarza, z którego już nie korzystano, ponieważ krążyły pogłoski, iż plądrują go ziemne psy. Podobno zawsze żyją w pobliżu wody i zakładają gniazda na równinach zalewowych.

Według pana Smitha drugi świadek opisał to stworzenie w sposób następujący:

Coś w rodzaju szczura lub łasicy, wielkości fretki, o psiej głowie. Powiedział, zdaje się, że ogon zwierzęcia nie był zbyt długi.. Na pierwszy rzut oka można było pomyśleć, że mamy do czynienia ze szczurem, ale przy bliższych oględzinach okazało się całkiem niepodobne do niego.

Inny pies ziemny, znaleziony i wykopany podczas orki w 1915 roku w pobliżu Mastrick, nieopodal cmentarza, przypominał wielkością i barwą szczura śniadego. Miał jednak kończyny kreta, ogon o połowę krótszy niż szczury, wydłużoną głowę podobną do głowy świnki morskiej, wyraźnie widoczne białe kły (siekacze?) i wydatny ryj podobny do świńskiego.

Warto zwrócić uwagę, że doniesienia o psie ziemnym są zaskakująco konkretne i szczegółowe. Czyżby więc jego historię należało uznać za makabryczny mit, czy niepokojącą prawdę?