Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Stworzenie to, od zatoki Cadoro (Kolumbia Brytyjska) nazywany ,,Caddy", ma od 10 do 20 metrów długości, dużą, końską głowę, smukłą szyję i bardzo długie, wężowate ciało. W odróżnieniu od obserwacji np. Nessie, relacje z ze spotkań z Caddie (jest ich niewiele mniej niż 100) są precyzyjne i wiarygodne. W 1995 roku dr Ed Bousfield, biolog z muzeum przyrodniczego w Kolumbii Brytyjskiej i oceanograf Paul Le Blond opublikowali w piśmie ,,Amphipacifica" opis słynnego ,,Caddy'ego" i nadali temu wciąż nie zidentyfikowanemu gatunkowi miano Cadbosaurus willsi. Opis powstał na podstawie rzekomych szczątków młodego ,,Caddy'ego". Rok wcześniej u wybrzeży Kolumbii Brytyjskieh wykonano zdjęcie innego osobnika. Według relacji świadków ,,Caddy" płynąc wygina się w płaszczyźnie pionowej tak, że nad powierzchnią kolejno wynurzają się łukowato wygięte części. Świadkowie utrzymują, że z pewnością nie są to stałe garby ani grzebień, tak jak w przypadku innych wodnych potworów.



Pierwsze spotkanie z tym zwierzęciem miało miejsce w 1933 roku. Prawnik z Victorii wraz ze swoją żoną odbywał właśnie wycieczkę jachtem, kiedy nagle ujrzeli obydwoje coś, co opisali później jako ,,strasznego węża z głową wielbłąda". Taki opis powtarza się wielokrotnie w innych obserwacjach. Zwierzę pokazało się także następnego roku, kiedy to dwóch członków lokalnego samorządu doniosło o zaobserwowaniu stworzenia opisanego przez nich tak samo jak te widziane rok wcześniej. W tym samym roku dwaj rybacy stojąc na plaży zobaczyli dwa zwierzęta, jedno długie na ok. 60 stóp, drugie mierzące ok. 30 stóp. Ciekawą relację przedstawiło także dwóch myśliwych. Próbowali oni dopłynąć do ustrzelonej uprzednio kaczki, kiedy nagle z wody wyłonił się potwór, połknął kaczkę, po czym się zanurzył. Miał głowę długości sześciu stóp i zęby przypominające piłę.

W październiku 1937 roku wykonano fotografię Caddy. Wielorybnicy z Vancouver właśnie upolowali kaszalota. Kiedy na przystani Naden usuwali z ciała wielkiego ssaka jego wnętrzności, natknęli się w jego żołądku na coś dziwnego. Było to długie na 20 stóp ciało niezidentyfikowanego zwierzęcia. Zwierzę to miało głowę przypominającą końską, ciało przypominające węża i ogon wyposażony w płetwy. Wykonano fotografię, ale nikt dziś nie wie, co się stało z tym ciałem. Żaden naukowiec nie potrafi zidentyfikować zwierzęcia na zdjęciu. Wydaje się, że posiada ono cechy ssaka i gada, ale nikt nie jest pewien co to tak naprawdę jest. Pojawiły się sugestie, że jest to prehistoryczny gad morski zeuglodon, ale nie zgadza się to w 100% jako że dziwne zwierzę jest za chude, a jego głowa ma nietypowy jak na zeuglodona kształt.

Prawdopodobnie najbliższe spotkanie z Caddy miał w 1939 roku kapitan Paul Sowerby: "Płynęliśmy na północ i jakieś 30 mil od brzegu zobaczyłem to coś wynurzające się na jakieś cztery stopy z wody.
Więc podpłynąłem w jego kierunku i dobrze się mu przyjrzałem. Początkowo wydawało mi się, że wygląda to jak niedźwiedź polarny z tymi kępkami sierści. Kiedy mijaliśmy to z prawej strony i woda był a krystalicznie czysta, wyglądało to jak długa na przynajmniej czterdzieści stóp kolumna z ogromnymi oczami. Miałem starego Nowofundlandczyka jako mata, który powiedział do mnie 'Czy widzisz jego oczy?' Nie widziałem wogóle paszczy ani nozdrzy, tylko ogromne oczy. Zdawały się być wytrzeszczone."

Obserwacje stwora trwały także w latach 50. Najbardziej spektakularne spotkanie miało miejsce 13 lutego 1953 roku. Wtedy to dziesięć osób widziało zwierzę z różnych miejsc, ale wszystkie ich relacje i opisy zgadzały się ze sobą. Spotkania z potworem trwały do lat 80., ale później ich liczba radykalnie i gwałtownie się zmniejszyła. Być może stworzenia przeniosły się w poszukiwaniu cieplejszych wód, bogatszych w ryby. Możliwe także, że wyginęły; młode zostały pożarte przez wieloryby. Jednaj najważniejszym pytaniem wydaje się teraz nie to, gdzie są, ale czym były te dziwne zwierzęta?